Krnąbni, wrodzy i grzeszni

Krnąbni, wrodzy i grzeszni

Alaryk (370–411) – odwet lekceważonego sojusznika, czyli cios wymierzony w samo serce imperium

Krnąbni, wrodzy i grzeszni

Attyla (ok. 400–453) – boski bicz i postrach Rzymu, postać między mitem a faktem

Krnąbni, wrodzy i grzeszni

Galileusz (1564–1642) – ten, który ośmielił się szydzić z papieża

Krnąbni, wrodzy i grzeszni

Genzeryk (ok. 390–477) – Wandal, który rzucił Rzym na kolana

Krnąbni, wrodzy i grzeszni

Giordano Bruno (1548–1600) – długie życie po życiu męczennika myśli niepokornej

Krnąbni, wrodzy i grzeszni

Liutprand z Cremony (920? – 972?) – kronikarz złośliwy, tendencyjny i stronniczy

Campo de’Fiori – pole pełne kwiatów, krwawych rzezi i straganów

Nowości
Nowości

Campo de’Fiori – pole pełne kwiatów, krwawych rzezi i straganów

Pole Kwiatów (Campo de’Fiori), bo tak trzeba przetłumaczyć tę nazwę, w starożytności należało do kompleksu poświęconego Wenus Zwycięskiej. Nieopodal znajdował się też sławny Teatr Pompejusza. Jednak w chrześcijańskim średniowieczu teren ten pokrywały już tylko ruiny dawnych pogańskich budowli, śmieci i ziemia, na których z czasem zaczęły kiełkować trawy i polne kwiaty. Na wiosnę plac zamieniał się w wielobarwną łąkę i zagony warzywne, w innych porach roku przypominał zakurzone, porośnięte wyschłą trawą klepisko.

Zobacz więcej

Tullia d’Aragona (1508? – 1556) – królowa salonów literackich

Nowości
Nowości

Tullia d’Aragona (1508? – 1556) – królowa salonów literackich

Miała piękne oczy, wyjątkową inteligencję, zdolności muzyczne i elokwencję. Umiała znakomicie śpiewać i dobrze grała na lutni, ale była też oczytana i miała talent literacki, lecz wszystkie te przymioty zawsze postrzegano poprzez jej profesję – słynnej kurtyzany. Z jednej strony adorowano ją, podziwiano i wychwalano w wierszach, z drugiej – deprecjonowano i poniżano. Uwierzyła jednak, że może zostać kimś więcej niż tylko uciechą dla mężczyzn.

Zobacz więcej

Fontana della Terrina – od kosza na śmieci do gigantycznej teryny na zupę

Nowości
Nowości

Fontana della Terrina – od kosza na śmieci do gigantycznej teryny na zupę

Rzym jest pełen fontann. Monstrualnie wielkich, jak ta di Trevi, dużych, mniejszych i zupełnie małych, ukrytych w wąskich uliczkach czy niespodziewanie pojawiających się na małych placykach. Zawsze były znakiem rozpoznawczym Wiecznego Miasta, jego dumą, ozdobą, ale i miejscem wytchnienia i wypoczynku. Są wśród nich prawdziwe perełki sztuki, ale niemało jest też tych dziwacznych. Do tych ostatnich zaliczyć można fontannę della Terrina. Nieodzownie przywodzi na myśl nie fontannę, ale gigantyczną wazę na zupę – twór iście surrealistyczny, który jest jednak konstrukcją p...

Zobacz więcej