Krnąbni, wrodzy i grzeszni

Krnąbni, wrodzy i grzeszni

Alaryk (370–411) – odwet lekceważonego sojusznika, czyli cios wymierzony w samo serce imperium

Krnąbni, wrodzy i grzeszni

Attyla (ok. 400–453) – boski bicz i postrach Rzymu, postać między mitem a faktem

Krnąbni, wrodzy i grzeszni

Galileusz (1564–1642) – ten, który ośmielił się szydzić z papieża

Krnąbni, wrodzy i grzeszni

Genzeryk (ok. 390–477) – Wandal, który rzucił Rzym na kolana

Krnąbni, wrodzy i grzeszni

Giordano Bruno (1548–1600) – długie życie po życiu męczennika myśli niepokornej

Krnąbni, wrodzy i grzeszni

Liutprand z Cremony (920? – 972?) – kronikarz złośliwy, tendencyjny i stronniczy

Jan Chrzciciel Bronzina – między zimnym erotyzmem a wyrafinowaną dewocją

Nowości
Nowości

Jan Chrzciciel Bronzina – między zimnym erotyzmem a wyrafinowaną dewocją

Muskularne, piękne męskie ciało o delikatnie połyskującej skórze wydaje się być wyjęte z wyrafinowanego aktu o zabarwieniu, jak dziś powiedzielibyśmy, homoerotycznym, ale tytuł obrazu i widniejące na nim atrybuty wskazują na coś zgoła innego. To święty i to nie byle jaki – patron Florencji, Jan Chrzciciel.  Ale czy to możliwe, aby był to rzeczywiście obraz li tylko religijny?

Zobacz więcej

Kolumnada Berniniego – dla umocnienia wiary, oświecenia i przekonania niewiernych

Nowości
Nowości

Kolumnada Berniniego – dla umocnienia wiary, oświecenia i przekonania niewiernych

Jej rozmach najlepiej można docenić, patrząc z perspektywy kopuły Bazyliki św. Piotra. Przed nami rozpościera się jedno z ostatnich monumentalnych dzieł baroku – symbol znaczenia Stolicy Apostolskiej i jej przedstawiciela na ziemi – papieża Aleksandra VII. To on zlecił swemu zaufanemu architektowi, Gian Lorenzo Berniniemu, pracę nad ukształtowaniem placu, tak aby zadziwiał, zdumiewał i budził respekt. Realizacja tego zadania zarówno pontifeksowi, jak i jego architektowi udała się znakomicie.  

Zobacz więcej

Bronzino (1503–1572) – wysubtelniony, wyrafinowany i tajemniczy

Nowości
Nowości

Bronzino (1503–1572) – wysubtelniony, wyrafinowany i tajemniczy

Malarz, a zarazem poeta przebywał w Rzymie tylko krótką chwilę i tak naprawdę nie wiemy, co tam robił. I chociaż ten czołowy reprezentant manieryzmu i nadworny malarz dworu medycejskiego nie pozostawił wówczas w mieście owoców swej pracy, tutejsze muzea przechowują kilka znaczących (pozyskanych później) jego dzieł – zaskakujących, uwodzących pięknem i tajemniczą aurą.

Zobacz więcej