Bramy i mury miejskie

Bramy i mury miejskie

Porta del Popolo – brama miejska historią i sztuką przeniknięta

Synod trupi (897) – czyli niewyobrażalna papieska makabreska

Nowości
Nowości

Synod trupi (897) – czyli niewyobrażalna papieska makabreska

Karty historii Kościoła pełne są wydarzeń niesamowitych, często bulwersujących i budzących niesmak, ale to znane jako synod trupi (synodus horrenda) należy niewątpliwie do najbardziej kuriozalnych. Jego bohaterami są dwaj papieże – jeden żywy, a drugi jak najbardziej martwy. Epizod ten wyznacza także pewien rozdział historii Kościoła katolickiego, w której papieże stali się elementem gry politycznej, zapominając o swym autorytecie i duchowej randze. Walczyli jak pospolici watażkowie o swą pozycję, dobra i prestiż, a metody, które stosowali, były okrutne i nieludzkie.

Zobacz więcej

Papież Stefan VI (? – 897) – opowieść o tym, jak papież z trupem wojował

Nowości
Nowości

Papież Stefan VI (? – 897) – opowieść o tym, jak papież z trupem wojował

Poczet papieży często prezentuje postacie dalekie od świętości. Jeśli jednak mielibyśmy w gronie tym wskazać te najbardziej godne krytyki, papież Stefan zapewne byłby w czołówce, jeśli nie w pierwszym szeregu. Zapisał się w historii Kościoła czynem bezprecedensowym, który na wieki i po wsze czasy będzie z nim łączony. To z jego inicjatywy zwołany został tzw. synod trupi – makabryczny proces, który dokonał się na jego politycznym wrogu. I jak to często bywa, prowodyr zginął od broni, której sam z upodobaniem używał.

Zobacz więcej

Liutprand z Cremony (920? – 972?) – kronikarz złośliwy, tendencyjny i stronniczy

Nowości
Nowości

Liutprand z Cremony (920? – 972?) – kronikarz złośliwy, tendencyjny i stronniczy

Już w czasach antycznych spotykamy kronikarzy, którzy na zlecenie danego władcy opisywali dzieje jego poprzedników w sposób tendencyjny bądź stronniczy. Ich protektorzy urastali w nich często do roli wybawicieli i pogromców zła, utożsamianego z portretowanymi wrogami. Rzadko jednak zdarzało się, aby zepsucie, które starano się imputować jakiemuś przeciwnikowi, rozciągało się na generacje go poprzedzające – na cały ród czy dynastię. Propaganda, bo tak musimy nazwać takie piśmiennictwo, nie była więc niczym nowym w X wieku, jednak jej środki zinten...

Zobacz więcej