Papież Innocenty XI (1611–1689) – surowy reformator, moralista i pogromca sztuki

Nagrobek Innocentego XI, fragment, bazylika San Pietro in Vaticano

Nagrobek Innocentego XI, fragment, bazylika San Pietro in Vaticano

W 1676 roku, po dwumiesięcznym konklawe, rzymianie z niedowierzaniem przyjęli wiadomość o wyborze na tron Piotrowy Benedetto Odescalchiego. Wybrano oto najbardziej radykalnego zwolennika reform wewnętrznych, co w dużej mierze stanowiło zagrożenie dla istniejącego i ugruntowanego systemu dotychczasowej władzy kościelnej. Papież rzeczywiście od razu przystąpił do robienia porządków w Kurii i... zaczął od siebie. Odchudził papieski dwór, obniżył podatki dla ludności, zmniejszył liczbę urzędów, ograniczył uposażenie księży, ogłosił koniec ery nepotyzmu i wprowadził na miejsce nepotów-bratanków technokratów od finansów. Nie powołał do Kurii również swego bratanka Livio, choć uposażył go odpowiednio i zapewnił mu tytuł księcia Ceri.
Nagrobek Innocentego XI, fragment, bazylika San Pietro in Vaticano
Alegorie cnót, nagrobek Aleksandra VII, Gian Lorenzo Bernini, bazylika San Pietro in Vaticano
Karykatura Innocentego XI, Gian Lorenzo Bernini, zdj. Wikipedia, www.wilanow-palac.pl
Nagrobek Innocentego XI, relief ukazujący zwycięstwo pod Wiedniem, bazylika San Pietro in Vaticano
Nagrobek Innocentego XI, proj. Carlo Maratti, wykonanie Pierre-Étienne Monnot, bazylika San Pietro in Vaticano
Portret papieża Innocentego XI, zdj. WIKIPEDIA
Nagrobek Innocentego XI, fragment, bazylika San Pietro in Vaticano
Pierre-Etienne Monnot, model pomnika nagrobnego papieża Innocentego XI, Galleria Nazionale d'Arte Antica, Palazzo Barberini
W 1676 roku, po dwumiesięcznym konklawe, rzymianie z niedowierzaniem przyjęli wiadomość o wyborze na tron Piotrowy Benedetto Odescalchiego. Wybrano oto najbardziej radykalnego zwolennika reform wewnętrznych, co w dużej mierze stanowiło zagrożenie dla istniejącego i ugruntowanego systemu dotychczasowej władzy kościelnej. Papież rzeczywiście od razu przystąpił do robienia porządków w Kurii i... zaczął od siebie. Odchudził papieski dwór, obniżył podatki dla ludności, zmniejszył liczbę urzędów, ograniczył uposażenie księży, ogłosił koniec ery nepotyzmu i wprowadził na miejsce nepotów-bratanków technokratów od finansów. Nie powołał do Kurii również swego bratanka Livio, choć uposażył go odpowiednio i zapewnił mu tytuł księcia Ceri.

      Karykatura Innocentego XI, Gian Lorenzo Bernini,
      zdj. Wikipedia, www.wilanow-palac.pl 719 × 500

Ale przede wszystkim papież ukrócił wszelkie wydatki na sztukę i kulturę. Nic dziwnego, że nie był to dobry okres dla artystów, których surowy i skupiony na reformie Kościoła biskup Rzymu wydawał się nie zauważać. Mało tego, samą sztukę uważał on za coś z gruntu bezecnego. Spektakularnym tego wykładnikiem była jedna z nielicznych fundacji papieskich – powierzenie Gian Lorenzo Berniniemu okrycia szatą z marmuru nagiej personifikacji Prawdy znajdującej się na nagrobku poprzedniego papieża, Aleksandra VII. Artysta odpłacił za to Innocentemu zjadliwą karykaturą.  Papież potępił też definitywnie teorie naukowe Kopernika, Keplera i Galileusza. Dbał natomiast o morale swego ludu – zakazał hazardu, francuskiej mody, w tym noszenia przez kobiety szeroko wyciętych dekoltów (nie dotyczyło to prostytutek), a nawet tradycyjnych zabaw karnawałowych.

Największym sukcesem papieża na arenie międzynarodowej było natomiast powstrzymanie tureckiej inwazji w Europie. Dzięki 1,5 milionowi guldenów i zjednaniu dla sprawy polskiego króla Jana III Sobieskiego zagrożenie tureckie, które dotarło aż do bram Wiednia, zostało zażegnane. To dzięki temu faktowi papież zyskał przydomek „obrońcy wiary chrześcijańskiej”.

      Nagrobek Innocentego XI, proj. Carlo Maratti,
      wykonanie Pierre-Étienne Monnot, bazylika San
      Pietro in Vaticano

Innocenty XI zmarł na skutek długotrwałej choroby i pochowany został w bazylice San Pietro in Vaticano (1704). Jego bratanek Livio Odescalchi ufundował mu okazały sarkofag z siedzącą i błogosławiącą figurą papieża; baza nagrobka dekorowana jest reliefem upamiętniającym zwycięstwo króla Sobieskiego pod Wiedniem w 1683 roku. Towarzyszą mu dwie alegorie – Wiara i Męstwo. Projektantem pomnika był znany malarz Carlo Maratti, który niewątpliwie wzorował się na kreacji wielkiego Gian Lorenzo Berniniego (nagrobek papieża Urbana VIII), a autorem został francuski, działający w Rzymie i modny podówczas artysta Pierre-Étienne Monnot. Nagrobek tchnie jednak rokokową afektacją – nie do końca też wydaje się odpowiadać charakterowi papieża, dalekiego od ziemskiej próżności. Ongiś zabalsamowane zwłoki Innocentego XI znajdowały się w szklanej trumnie, aż do 2009 roku, gdy zdecydowano się je przenieść, aby zrobić miejsce dla świętego papieża – Jana Pawła II.

Z powodu ascetycznego sposobu bycia, głębokiej wiary i wysokich wartości moralnych, które nie tylko głosił, ale też reprezentował, Innocenty XI uznawany jest przez historyków (nie tylko Kościoła) za postać bezprzykładną w dziejach papiestwa. Już za życia traktowany był jak święty, czego następstwem było wyniesienie go w poczet błogosławionych w połowie XX wieku.

Trauma po obyczajowych reformach, które wprowadził, była tak wielka, że po jego trzynastoletnim pontyfikacie na następnego papieża wybrano Aleksandra VIII, a ten natychmiast powrócił do dawnych porządków, w tym do nepotyzmu. Niemniej papież Innocenty XI wyznaczył pewne standardy, których kontynuatorem stanie się jego imiennik Innocenty XII.